Transakcja wojny chocimskiej - Wacław Potocki (fragmenty)
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Jednym celem ludzkości, a braciej faworu,
Któregoś z łaski bożej pełen, choć bez chluby.
Nie mogła ambicyja w cię znaleźć skałuby,
Chociaż cię z tym szukano; na cóż siła mówić?
W domuś miał, co drugiemu przyszło z pracą łowić.
Stąd cię posłem na sejmy, stąd z naszego koła
Funkcyja cię na sędztwo trybunalskie woła.
Niech Lublin i Warszawa tobie będą świadki,
Że im to śliższy stopień, tym człek na nim rzadki
Bez swego interesu i jakiej prywaty.
Trzebać cnoty na posły i na deputaty!
Pewnieć jej tu, chociaż się od zazdrości wściecze,
Język nieprzyjacielski nigdy nie uwlecze.
Nie strzegłeś drzwi królewskich, nie wytykał głowy,
Wszytko będąc dla wziątku obiecać gotowy,
Lecz z dobrem województwa, z respektem wolności
Czyniłeś zawsze dosyć swojej powinności;
I w trybunale, kędyś naszym siedział sędzią,
Żadne cię korupcyje nie uniosły piędzią
Od świętej justycyjej, a na miejscu onem
Rad byś był wszytkim oraz sędzią i patronem,
A zwłaszcza województwa tutecznego braciej:
Bogdaj tacy bywali zawsze deputaci!
Z jakim kosztem i z jakim wszytkich nas honorem,
Chociażeś żebrząc próżnym nie wytrząsał worem,
Nie brawszy i szeląga na to, jako drudzy,
Przyznając to, co kuchnie pilnowali cudzej.
Jeszczeż nie tu stanęła miłość braciej twojej,
Acz krom sławy a pracy nic się nie okroi:
Według świeżo w Koronie uchwalonej fozy,
Kiedy co ćwierć marsowe nawiedzasz obozy,
Popisując żołnierzów, których do nas myto
Naznaczone, i płacąc onym należyte.
Tam, gdy inszych województw komisarze piszą,
Pewnie się w obóz i ty nie wewleczesz myszą,
Najpierwszej ziemie szafarz: coc z ozdobą naszą
Przyzna wojsko, że nie ślesz po bazarach z flaszą;
Nie patrzysz, gdzie się kurzy z kuchnie, gdzie korzenią,
Rychło cię pośle hetmań prosić na pieczenia;
Nie bierzesz workowego; jeśli żołnierzowi
Nie dasz, pewnie nie weźmiesz: niech się tak obłowi
Każdy! A jeśli kto w tym upatruje zysku -
Nie workowe, od rożna brałby i półmisku!
Stąd rotmistrzem kwarcianym, stąd cię pułkownikiem
Hetmań, potem król chciał mieć; każdy rzemieślnikiem
Swego szczęścia na świecie; co inszy dla kwestu,

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 -  - 33 -  - 34 -  - 35 -  - 36 -  - 37 -  - 38 -  - 39 -  - 40 -  - 41 -  - 42 -  - 43 -  - 44 -  - 45 -  - 46 -  - 47 -  - 48 -  - 49 -  - 50 -  - 51 - 


  Dowiedz się więcej
1  słowniczek
2  Transakcja wojny chocimskiej – omówienie
3  bibliografia



Komentarze
artykuł / utwór: Transakcja wojny chocimskiej - Wacław Potocki (fragmenty)




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: