Transakcja wojny chocimskiej - Wacław Potocki (fragmenty)
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
[..................]
Nowy cud u wszech ludzi, żeby tyli wzrostem,
Tak bystry Dniestr pozwolił brzegi spinać mostem,
Który na nim od świata stworzenia nie postał,
A teraz jakoby go Chodkiewicz ochrostał;
Jakoż rzecz była zwłaszcza przytrudniejsza zrazu,
Ale do surowego gdy hetmań rozkazu
Przyda szczodrobliwości, dziesięć razy sporzej
Cesarskiego - o wstydzie! o hańbo! o brednia! -
Leci, wziąwszy tysiąców, po grabstwo do Wiednia,
Aż komes albo książę; tak się sadzi drugi,
Nie bywszy w Ukrainie dalej od Kańczugi,
Nie widziawszy chorągwie ani broni gołej,
Chyba na Boże Ciało obchodząc kościoły.
Jest co widzieć w Krakowie, kiedy na trzy zbyty
Drogimi poobija ściany aksamity;
Ubrawszy ono łoże na kształt katafalku,
Śród pokoju postawi od samego balku;
Wkoło fraszki rozliczne od szkła i kamieni -
Tym pompa większa, im się która drożej ceni.
Chorągiew by zaciągnął za każde z tych czaczek
I z większą stokroć sławą choć przynajmniej znaczek
Wyprawił w Ukrainę, gdzie, jako doroczy
Haracz, lud chrześcijański pies pogański troczy.
Cóż szaty? cóż klejnoty? cóż argenteryje
Auszpurskie? cóż splendece i ludne gwardyje?
Że żaden z królów polskich aże do Trzeciego
Zygmunta nie miał pompy, nie miał fastu tego,
Jaki dziś ma starosta. Cóż o senatorze
Rozumieć, w jakiej bucie żyje i splendorze!
Nie łoże, nie łabędzie mchy, nie miękkie szaty
Przodki nasze, a stare zdobiły Sarmaty:
Ziemia łóżko, barłóg mech, falandysz od festu;
Zwyczajnie karazyi albo też breklestu
Na kurty zażywano, co większa obok cię
Posadził, chocieś oszył safijanem łokcie,
Największy pań - gdzie cnota rycerska nas braci,
Ani złotogłów, ani tam aksamit płaci.
Pódźże z nim do rynsztunku, najdziesz tam i krzesła,
Znajdziesz i marsowego zwierciadła rzemiosła:
Siodła one usarskie, on polerowany
Puklerz i tarcz, którymi ozdobił swe ściany,
Które, jeśli się kto w nie wpatrzy okiem zdrowym,
Wyrażają postaci równe gradywowym
I dadzą met szpalerom; a nuż, pełne gromu,
Kirysy jakiegoż nas nabawiają sromu,
Którym dziś szaty ciężkie, nie rzkąc twarde blachy,
Takeśmy się postrzygli z bohatyrów w gachy!

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 -  - 33 -  - 34 -  - 35 -  - 36 -  - 37 -  - 38 -  - 39 -  - 40 -  - 41 -  - 42 -  - 43 -  - 44 -  - 45 -  - 46 -  - 47 -  - 48 -  - 49 -  - 50 -  - 51 - 


  Dowiedz się więcej
1  bibliografia
2  słowniczek
3  Transakcja wojny chocimskiej – omówienie



Komentarze
artykuł / utwór: Transakcja wojny chocimskiej - Wacław Potocki (fragmenty)




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: