Transakcja wojny chocimskiej - Wacław Potocki (fragmenty)
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Która, już to w Koronie wiek dochodzi trzeci,
Jako karmi piersiami swych patronów dzieci;
Gdzie kto się czemu święci, w takiej też doktrynie
Ćwiczy: szlachcic byle się przędąc po łacinie
Nie dał, byle rozumiał w kościele i w grodzie
(Krzywda - cudzym językiem mówić w swym narodzie),
Byle umiał Tacyta z Tullijuszem zażyć,
Nie chce na sylogizmy czasu darmo ważyć.
Twa, Jagiełło, pamiątka, tyś w mieście stołecznym
Państw Lechowych ją stwierdził przywilejem wiecznym,
Twój Pegaz na Wawelu ten stok, który płynie
Na wszytek Siódmy Tryjon - gdzie polskie boginie
Z Apollinem mieszkają - swym kopytem kował
I będzie z Helikonem jednako wiekował;
Gdzie niedługo mieszkawszy (na szczęściu w tej mierze
Należy: więcej za rok u tych dziewek bierze
Niźli za dziesięć drugi; nie kochają muzy
Takiego, co zmysł tępy i rozum ma guzy),
Wyszedłeś i kochanych rodziców za nogi
Obłapiasz, którym żaden koszt nie był tak drogi,
Żebyś nim, świat zwiedzając, płynął i za morze,
A potem na królewskim zabawił się dworze.
Mierział cię dwór natenczas, i nie bez przyczyny,
Pełen hiszpańskiej, włoskiej, niemieckiej faryny,
Zazdrości, ambicyjej: a za rządem czepców
Najobfitsze jest żniwo plotków i pochlebców.
Dopieroż z ujmą zdrowia, czasu i pieniędzy,
Czym się kto doma brzydzi, tego szukać między
Obcymi narodami śród morskiego szumu,
Jako widzim, kawalec wielki nierozumu.
Czemuż w Polszcze żadnego narodu imienia
Nie znajdziesz dla nauki, tylko dla odrwienia?
Przebóg, dość mamy szkoły z cudzoziemców doma,
W cóż trud, zdrowia i strata na strawę widoma.
Lecz kto pragnie wędrować z dawną polską młodzią -
Nie po Wiedniach, Paryżach, nie morzem, nie łodzią -
Twych i tobie podobnych, żądny Lipski, torem,
Który skoroś się z mądrym rozstał profesorem,
Koń cię woła chodziwy i tarcz kuta w Lemnie.
Wsiadaj! Bo jako Tetys wymyśla daremnie
Achillesa uwodząc z trojańskiej mierziączki,
Dziecięciem do Chirona zaniosła we śpiączki;
Już go w Styksie dla rany, już w Kocycie kąpie,
Już go nieboga stroi w białogłowskie strząpie;
Próżno; bo kto do czego z natury się bierze,
Pewnie się nie zatai ani w fraucymerze -

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 -  - 33 -  - 34 -  - 35 -  - 36 -  - 37 -  - 38 -  - 39 -  - 40 -  - 41 -  - 42 -  - 43 -  - 44 -  - 45 -  - 46 -  - 47 -  - 48 -  - 49 -  - 50 -  - 51 - 


  Dowiedz się więcej
1  Człowiek – igrzysko Boże - analiza i interpretacja
2  Transakcja wojny chocimskiej – omówienie
3  Twórczość Potockiego - przegląd i charakterystyka



Komentarze
artykuł / utwór: Transakcja wojny chocimskiej - Wacław Potocki (fragmenty)




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: