Transakcja wojny chocimskiej - Wacław Potocki (fragmenty)
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Śmiertelną śle zarazę, w nozdrzach jest u smoka.
Wąż kąsa, a jeż kole, brzydki pająk truje,
Tnie osa, mrówka, komór i biedna pchła uje;
Nagi człowiek, bez broni, bez biegu, bez mocy,
A wżdy teraz ani lwi, ani się tak smocy
Waśnią na się, jako on na swe własne plemię:
Bestyje, ognie, wody, wiatry, nawet ziemię
Stosuje, tu dowcipy, tu rozumy liczy,
Gdy ludzi z świata gładzi, gdy bliźnich kaliczy!
Jeszczeż pogaństwo, jeszcze, co pod Mahometem
Z bydlęty za cielesnym dało się impetem,
I pobożność, i prawo ostrą szablą mierżą:
Nie dziw, bo nie zna Boga i jego przymierza;
Ale my, chrześcijanie, jako się sprawimy,
Że stokroć bardziej sami z sobą się dławimy
Niżli z Chiną Scytowie, niż Turcy a Persi,
Pod jednym zabobonem żyjąc, którym piersi
I serce bisurmańskie, choć ścierwy obrzeżą,
Obewrzały nikczemną bydlęcą lubieżą.
Pojźry, o wieczny Boże, któryś niegdy tęgiem
Ujął gniew sprawiedliwy przez niebo popręgiem
I wiecznieś malowaną zawiązał obręczą
Swój arsenał, skąd grozy twe nad światem brzęczą,
Pojźry, o wieczny Boże, któryś niegdy tęgiem
We krwi i w wodzie świętym rumieńcem stokroci,
W tej krwi, którą toczyła niedołęga nasza,
W tej wodzie, co twych sądów na ludzi przygasza.
Przez tę krew, przez tę wodę, która jednym stokiem
Lała się wytoczona Syna twego bokiem,
Proszą Cię chrześcijanie, Stwórco miłosierny,
Zamkni krwie w Cię wierzących żałosne cysterny!
Nie racz ich, nie racz, Panie, z twardym faraonem
Za wielkie grzechy w Morzu zatapiać Czerwonem!
Niech jej nie toczy srogi bisurmanin czopem,
Nie racz świata drugi raz zatracać potopem!
Ale niech nasze serca zwady i niesnaski
Przeciw sobie wyrzucą, a dla twojej łaski
My, pod nowoprzymiernym którzy żyjem kluczem,
Tobie krzywdy i swoje urazy poruczem.
Ty pokarzesz, kto winien; za twych ludzi zgodą
Spuszczą rogi poganie, którymi nas bodą.
I jeżeli nie wrócą, co naszą niesforą
Wzięli, przynajmniej więcej już niechaj nie biorą!
[............. . . . . .]
Ale gdzież mnie to pióro rozpędzone zniesło?
Nie moja rzecz, zaprawdę, nie moje rzemiesło
Wodzom i bitnym pisać żołnierzom reguły,
Wskrzeszać, których już kości w grobie się rozsuły.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 -  - 33 -  - 34 -  - 35 -  - 36 -  - 37 -  - 38 -  - 39 -  - 40 -  - 41 -  - 42 -  - 43 -  - 44 -  - 45 -  - 46 -  - 47 -  - 48 -  - 49 -  - 50 -  - 51 - 


  Dowiedz się więcej
1  Człowiek - analiza i interpretacja
2  słowniczek
3  Człowiek – igrzysko Boże - analiza i interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: Transakcja wojny chocimskiej - Wacław Potocki (fragmenty)




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: