Transakcja wojny chocimskiej - Wacław Potocki (fragmenty)
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
I was już, cne rycerstwo, żegna hetmań czuły,
Którego w oczach waszych acz nieraz osuły
Ćmy pogańskie, wasza broń, wasze mężne dłonie
Z ognia go i z najgorszej wyrywały tonie.
Cóż? tak żeście stępieli, że dziś jednej jędzy,
Kiedy go wam w obozie i rękami między
Gwałtem prawie wydziera, odjąć nie możecie?
Nikt się nie ma do broni, łzy tylko lejecie!
Nie boi się śmierć wojska i ognistej kule,
Tak namaca przez zbroje jako przez koszule;
Tak jej sprzątnąć jednego jako tymże razem
Sto tysięcy, a nigdy nie uderzy płazem.
Płakał Kserkses, zgarnąwszy Wschód cały na Greki,
Że za sto lat (dosyć czas zamierzył daleki)
Żaden się z tych na świecie żywo nie ostoi;
Aż w kilka dni, o których za sto lat się boi,
Wszytkich do szczętu zgubił. Toż skoro na zamek
Hetman jechał, żeby tam schorzały ułomek
Ciała swego położył, ósmy dzień liczono
Oktobra, gdy to, co mu było pożyczono,
Ze stokrotnym urobkiem oddał w ręce niebu,
Imię - światu, małżonce - ciało do pogrzebu.
Siedmdziesiąt lat niespełna - sławie dosyć żywie,
Ale ojczyźnie mało. Cóż, gdy tak w archiwie
Przedwiecznym naznaczono. Ciało potem jego
Z Chocimia do Kamieńca poszło Podolskiego,
A stamtąd do Ostroga, gdzie łzami omyte
Od małżonki, włożone pod marmury ryte:
Godne, godne mauzolów i pamięci wiecznej,
Żeby obraz i przykład miał wiek ostateczny.
Jeszcze dzień był opodal, dopiero koguty
Pierwsze piały, gdy skorą nadzieją otruty
Zasnął Osman i zaraz mu się przez sen marzy,
A on sobie w Kamieńcu naszym gospodarzy,
Klucze od bron odbiera i one do władze,
Jako przyrzekł dopiero, zleca janczaradze.
O, niejedenże człowiek śmiertelny na jawi,
Równie tak jako we śnie, z myślami pokawi!
Sen-mara - wszytkie rzeczy, wszytkie ludzkie dzieje:
Bowiem skoro nam tylko trzeci kur zapieje,
Skoro przyjdzie umierać, a śmierć oczy przetrze,
Wszytkie myśli i nasze roboty na wietrze,
Jak ze snu głębokiego obaczymy we dnie.
Przebóg! Któż się nie zlęknie? któż tam nie poblednie,
Gdy jako we zwierciedle przy grobowym progu
Razem się w długich godzin przejźry katalogu,
Próżność nad próżnościami, szczerą widząc próżność,

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 -  - 33 -  - 34 -  - 35 -  - 36 -  - 37 -  - 38 -  - 39 -  - 40 -  - 41 -  - 42 -  - 43 -  - 44 -  - 45 -  - 46 -  - 47 -  - 48 -  - 49 -  - 50 -  - 51 - 


  Dowiedz się więcej
1  Człowiek - analiza i interpretacja
2  Wacław Potocki - życiorys
3  Człowiek – igrzysko Boże - analiza i interpretacja



Komentarze
artykuł / utwór: Transakcja wojny chocimskiej - Wacław Potocki (fragmenty)







    Tagi: