Transakcja wojny chocimskiej - Wacław Potocki (fragmenty)
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
A nam mdleje Chodkiewicz. Hetmanię mój złoty!
Przeczże, przecz zostawujesz zaczęte roboty?
Ale już dekret przyszedł wiecznego wyroku,
Od którego nie wolno apelować kroku.
Więc na niską lektykę z pościelą włożony,
Gdy żałosnej pożegnać już nie może żony,
Wieść się każe na zamek, gdzie i wcześniej może
Dom rozrządzić, i na tak dalekie podrożę,
Wprzód niżli mu wiecznymi zmysły zajdą mroki,
Świętą duszę trwałymi opatrzyć obroki.
Żegna świat i Ojczyznę, i króla, i ciebie,
Kochany Władysławie! niech i po pogrzebie
W twojej zostawa łasce; i was, zacne grono,
Rady swojej wojennej, których mu przydano
Za towarzysze prace; ale przed inszymi
Ciebie, cny Lubomirski! możesz już swoimi
Latać pióry w tym polu jako młody orzeł,
Któreć fortuna i Mars życzliwy otworze!.
Oddajeć tę buławę, bodaj się starzała!
Bodaj tyle tryumfów w twoich ręku miała,
Bodaj miała i więcej twym sercem, twą siłą,
Niż ich widzisz nad trumną i jego mogiłą.
Tę buławę, przed którą drżał naród przewoźny,
Którą mu był tak ziemią jako morzem groźny:
Świadczy Wolmar dobyty, Derpt, Dynamunt, Ryga,
Skąd Szwedów wyrzuciwszy, jeszcze ich wyściga
I w okrętach wysiedzieć nie da się im cało,
Ogniem ich zapaliwszy, że ludzi coś mało,
Krwią swoją rozbujane zalawszy płomienie,
Z przykrymi do Szwecyjej awizami wienie.
Tęć oddaje buławę, pod Kircholmem która
Dziewięć tysięcy ludzi (nie pociągam pióra:
Niemców, Francuzów, Finów, Belgów i co pluder
Rodzaju, których przywiódł sam Karol man-Suder,
Kiedy nam chciał Inflanty wydrzeć; czego potem
I dopiął) położyła na placu pokotem
Czterma swoich tysięcy. Lecz i Moskal gruby
Taż klawą wytrącone zbierał nieraz zuby.
Widział ją car weliki, widziała stolica
W niezwyciężonej ręce cnego Chodkiewica
Tę buławę, przed którą ono-ono w kuczy
Osman się zasznurował, a jako więc huczy
Smutny grzywacz, skoro mu dzieci orzeł zbierze,
Tak wyje i we łzach się po swych ludziach pierze.
Bierzże ją już fortunnie! daj ci się szczęścieła,
Daj, abyć wrychle w ręku palmą zakwitnęła,
A spadając na późne z twoich ręku wnuki,
Sławę domu twojego podawała w druki!

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 -  - 22 -  - 23 -  - 24 -  - 25 -  - 26 -  - 27 -  - 28 -  - 29 -  - 30 -  - 31 -  - 32 -  - 33 -  - 34 -  - 35 -  - 36 -  - 37 -  - 38 -  - 39 -  - 40 -  - 41 -  - 42 -  - 43 -  - 44 -  - 45 -  - 46 -  - 47 -  - 48 -  - 49 -  - 50 -  - 51 - 


  Dowiedz się więcej
1  słowniczek
2  Człowiek – igrzysko Boże - analiza i interpretacja
3  Transakcja wojny chocimskiej – omówienie



Komentarze
artykuł / utwór: Transakcja wojny chocimskiej - Wacław Potocki (fragmenty)







    Tagi: